gość. i wynikające z tego zdziwienie.
- A więc tak wyglądają u Was Święta. Człowiek się stale uczy.
- Źle Ci u nas?
- Dość dysproporcjonalnie.
- Chyba nie rozumiem.
- Spory chaos.
- Ale w imię pokoju.
- Fakt.
- Daj się porwać. Sam zrozumiesz.
- Z pewnością.
- Pobiegnę pod pierwszą Gwiazdkę. W biegu nie dojrzę nic i pomyślę: wszystko jest dość proste.
- Właśnie tak.
- Taką macie tu teorię?
- Nie. Taką mamy tu mniejszą linię oporu.
- A więc tak wyglądają u Was Święta.
- Przepraszam, spieszę się.

10 komentarzy do tej pory
Zostaw odpowiedź
Wigilia czyli dłonie i oczy
24 grudnia
Rozkosznie otaczasz się tym wieczorem.
Ewangelia, opłatek, najbliżsi,
karp, barszcz z uszkami, choinka.
Kolejna szansa na wyprostowanie słów i dróg.
To właśnie teraz powstają mosty
między dłońmi i oczami,
między nami a Niebem.
Wtedy również ulicami snuje się samotność.
Jedyny tego wieczoru niechciany gość.
Niech dziś pozostanie sam…
“kolejna szansa na wyprostowanie słów i dróg”…
Dziękuję
zgubione gdzieś po drodze to co najważniejsze. takie kopiuj-wklej : “wesołych świąt” … eh.
Najważniejsza jest szczerość, a nie pozorna i chwilowa szopka dobroci! Sztampowe Wesołych Świąt zobaczysz na pierwszym lepszym bilbordzie i reklamach supermarketów!
ja uciekam od bilbordów …marze o świętach po swojemu …może za rok …eh
A co by się działo gdyby Jezus pojawił się wsród nas? Miałby szansę przeżyć?
Prawdopodobnie nikt w pogoni życia , by Go nie zobaczył. Może nawet nie poznał. Bóg dzisiaj jest dla Człowieka niewidzialny. Widzimy Go, wtedy kiedy chcemy, choć częściej i tak zamykamy oczy. Bóg jest Boski- co znaczy dziś tyle co Nieobecny w życiu. a raczej Obecny wedle potrzeby. Modlimy się do Niego, ale nie spodziewamy się Go spotkać. wierzymy zapominając czym jest Wiara jednocześnie.
mijamy go codziennie na ulicy. udajemy, ze nam sie spieszy, przecież tyle do zrobienia.
odwrócony wzrok, przyspieszony krok, a on stoi, czeka, patrzy. Cisza. nie ma dobrego słowa , gestu, uśmiechu … nie ma nas dla innych ludzi…
i tak i nie.
Człowiek wolny idzie do nieba taką drogą , jaka mu się podoba.( Wolter)