Sugestywnych skrótów stan.

Serpertyno sensu suń.Skojarz słów spiralny strój. Miasto moje wieczorem traci głos. Chrypi i zgrzyta ledwo dyszy , i ciągle nie ma dosyć ciszy. Jutro ciekawi mnie ogromnie. Jest szansą, któa wszystko zmienia, dlatego nie spisuję wspomnień, a notuję swoje marzenia… W mych spacerach po przedziwnych drogach, szukam siebie w smugach deszczu, w gęstej mgle, w listopadzie , rosie , łzie… w zimnym wietrze, śpiącym mieście, w cudzie wieczornego chłodu. Oddech Twój choć odległy zmienia lęk w piękny , czuły dźwięk. Śnię i śpię w świetle gwiazd. Pędzący czas tu nie znajdzie mnie. podmuchem wiatru targana namiętnie jak liście jesienne… kończę swój lot w Twoim ogrodzie, by znowu unieść się i lecieć. Dokąd?

13 komentarzy do tej pory

  1. mum on

    Jesteś cudem mego życia.

  2. passenger on

    też mogę tak powiedzieć :*

  3. antonina on

    ;) a ja kocham ogromnie!

  4. bellissima on

    Zmęczona niepewnością dręczyłam się srodze
    Anioł na mojej czy
    Demon na Jego postawił Cię drodze
    Prawda szybko nie zostanie odkryta – jest scenariuszem
    zapisanym w księdze mojego życia

  5. bellissima on

    O ??????????????????

  6. antonina on

    osobliwość niefrasobliwa to wielce. pytanie po niebie błądzić będzie, a zatroskane oczy pójdą spać. do świtu wszystko się wyjaśni. być może.

  7. bellissima on

    Świt,powieki drzemią, była zbrodnia,była kara.
    Niebo jeszcze nie dało odpowiedzi czy będzie rozgrzeszenie.

  8. antonina on

    poranków cudny chłód, liścia ulotny żywot urwany w pół słowa i moja głowa, a w niej parada myśli. rozkoszny róż rannych zórz, zapach łąk, czułość rąk, w ustach kosmyk Jego włosów… świt, powieki drzemią, Niebo rozmyśla. nie muszę czytać z gwiazd, bo przyszłość znam. Miłość na wieki nie pisana nam. wcześniej, czy później zechcesz odejść wiem, nie można przeznaczenia nazwać złem..Nie umiem kłamać, ale Ty się ucz. NIeszczerość to do serca pewny klucz. Że nie opuścisz mnie najciszej mów, chcę zapamiętać barwę Twoich słów. Nie rozgrzeszenia strudzona szukam dziś w Niebie, lecz Nieba szukam tu, gdzie bywam na codzień. Nieba choć na moment w przestrzeni lotu liścia. w Jego oczach i w swoich krokach po parku. chwytam w sieć, tajemną sieć, swojego życia treść.

  9. bellissima on

    Wszetecznej rozkoszy czara wypita do dna.
    Pod ciężarem skradzionych uczuć
    rozpadło się łoże miłości.

    Tak,nieszczerość to do serca pewny klucz.
    Pytanie pozostaje bez odpowiedzi – Anioł czy Demon?

  10. antonina on

    pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Prawda jest niepoznana. chwile kradną sobie kolory różnorodności , by uśpić. koniecznie uśpić czujność. Człowiek nie jest w stanie ani pojąć, ani zrozumieć. Bywają więc chwile rozkoszy, i kielichy łez szczęścia, bywa też, że…
    Pytanie o prawdę nie wskaże Ci drogi. Skieruje tylko na tą bardziej krętą. Pozostają marzenia.
    jedno pewne w niepewności.

  11. bellissima on

    Kto ma duszę na wszystko wytrwałą ,
    złe i dobre z równą powita twarzą.

  12. Kasia Antonina. on

    a kto ma duszę na wszystko wytrwałą?!

  13. bellissima on

    Ten ma duszę na wszystko wytrwałą ,kto wierzy w wieczność.


Zostaw odpowiedź