fruwanie ponad magnoliowym niebem
Zanim umrę, chcę walczyć o życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.Ja – jak każdy człowiek na Ziemi mam swój skarb ukryty gdzieś daleko, który czeka tylko na mnie. znajdę Go. Będę upadać i natychmiast wstawać na nogi , bo wiem,że strach przed porażką jest straszniejszy od samego niepowodzenia. trzeba iść. wszystkie bitwy mojego życia czegoś mnie uczą, może szczególnie te , które przegrywam. wytrwałość przynosi pomyślny los. nie wolno mi nie podejmować ryzyka, by nie stało się tak ,że uwierzę w cuda dopiero, gdy magiczne chwile życia odejdą na zawsze. co prawda nie zaznałabym nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie cierpiałabym jak Ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzę za siebie- bowiem zawsze dogania nas przeszłość- usłyszę głos włąsnego sumienia.Strach, strach, strach! Życie to dyktatura obezwładniającego strachu, cień gilotyny. trzeba wiedzieć , że marzenia wymagają wysiłku. Pierwszym symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu .Drugim objawem śmierci naszych marzeń jest pewność przekonań. I wreszcie trzecim symptomem śmierci naszych marzeń jest spokój. Nie ma znaczenia ani klęska, ani zwycięstwo, ważna jest tylko Dobra Walka. Dobra Walka to ta, którą podejmujemy w imię naszych marzeń.
URODZINY MAĆKA
Wszystkiego najlepszego dla Maćka z okazji 19 urodzin! Maciek, oby zawsze nasze ciągłe sprzeczki były tak smacznym nektarem merytorecznej wiedzy o samym sobie i żeby wspólne pogawędki budowały stale piramidę optymizmu w życiu. no to życzę Ci spełnienia marzeń i satysfakcji płynącej z tego co robisz. i czystości sumienia. Fajnie , że jesteś. wszystkiego najlepszego!
1 comment so far
Zostaw odpowiedź
za życzenia
dziękuję,
że jesteś,
- fajnie!!